Artykuł sponsorowany

Modernizacja oddymiania klatki schodowej w istniejącym budynku — od czego zależy montaż klapy

Modernizacja oddymiania klatki schodowej w istniejącym budynku — od czego zależy montaż klapy

W starszych blokach mieszkalnych zadymienie wewnętrznych ciągów komunikacyjnych rozprzestrzenia się błyskawicznie, blokując bezpieczną ucieczkę mieszkańców. Gorące gazy pożarowe i toksyczny dym unoszą się do góry, wykorzystując naturalny ciąg termiczny przypominający efekt komina. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund od wybuchu ognia widoczność na schodach i spocznikach spada niemal do zera, a swobodne oddychanie staje się niemożliwe. Droga ratunkowa jest wtedy nieprzejezdna zarówno dla ewakuujących się lokatorów, jak i wchodzących do środka służb ratunkowych. Zwykła przerwa w zadaszeniu lub tradycyjny świetlik nie rozwiązują tego problemu, ponieważ brakuje im zautomatyzowanego systemu otwierania, ognioodpornych uszczelek oraz zintegrowanego sterowania za pomocą czujników dymu. Odpowiednio dobrana instalacja wentylacyjna umieszczona na dachu skutecznie wyprowadza nagromadzone gazy na zewnątrz, uwalniając przestrzeń niezbędną do przeprowadzenia sprawnej i bezpiecznej akcji ratunkowej.

Wymagania techniczne i lokalizacja na dachu

Instalacja urządzeń odprowadzających gazy pożarowe ma szczególne znaczenie w wielorodzinnych obiektach mieszkalnych, gdzie pionowy ciąg komunikacyjny bywa jedynym sposobem opuszczenia zagrożonej strefy. Przepisy techniczno-budowlane nakładają obowiązek stosowania takich zabezpieczeń między innymi w budynkach wysokich, których wysokość przekracza 25 metrów, a także w strefach pożarowych zakwalifikowanych jako PM oraz ZL IV. Modernizacja starszych obiektów często wymusza dostosowanie istniejących konstrukcji stropodachów do aktualnych norm bezpieczeństwa, aby zapewnić prawidłową ochronę dróg ewakuacyjnych na wszystkich kondygnacjach mieszkalnych.

Wymiary oraz precyzyjna lokalizacja urządzeń zależą od geometrii samego budynku, całkowitej wysokości obiektu i specyficznego układu połaci dachowej. Powierzchnia otworu wentylacyjnego powinna stanowić co najmniej 5 procent rzutu poziomego przestrzeni komunikacyjnej, natomiast czynna powierzchnia oddymiania musi zostać rzetelnie obliczona zgodnie z rygorystycznymi wytycznymi instytutów badawczych, takich jak CNBOP-PIB. Całą instalację umieszcza się zawsze w najwyższym dostępnym punkcie zadaszenia, aby maksymalnie wykorzystać naturalny, grawitacyjny przepływ uchodzącego gorącego powietrza. Projektanci muszą również uwzględnić odpowiedni kąt nachylenia połaci oraz zachować określoną odległość od krawędzi budynku, która zazwyczaj nie przekracza kilkunastu metrów. Działanie górnego wyrzutu gazów wymaga jednoczesnego zastosowania wydajnego nawiewu dolnego. Otwory napowietrzające zlokalizowane w dolnych partiach obiektu, najczęściej w okolicach drzwi wejściowych, muszą dysponować powierzchnią wynoszącą minimum 130 procent powierzchni geometrycznej głównego elementu dachowego.

Integracja z istniejącą konstrukcją i produkcja na wymiar

Wprowadzenie nowych modułów w strukturę wieloletniego pokrycia dachowego mocno ingeruje w jego pierwotną warstwę izolacyjną oraz nośną. Zapewnienie całkowitej szczelności dachu wymaga wykonania precyzyjnych obróbek blacharskich wokół nowej ramy, a także zastosowania grubych, elastycznych uszczelek odpornych na mróz i promieniowanie słoneczne. Niezwykle ważnym aspektem prac pozostaje skuteczne odwodnienie obszaru wokół podstawy, co zapobiega gromadzeniu się wody opadowej i powstawaniu ognisk korozji. Do wypełnienia ruchomych skrzydeł bardzo często wykorzystuje się lekki poliwęglan komorowy wyposażony w zewnętrzny filtr UV. Materiał ten nie obciąża nadmiernie konstrukcji, dobrze doświetla wnętrze naturalnym światłem, a jednocześnie spełnia surowe wymagania dotyczące odporności ogniowej, osiągając parametry niezbędne dla klasy B300 30.

Dostosowanie nowego skrzydła do nietypowych wymiarów otworu w modernizowanym bloku wymaga elastycznego podejścia do samej produkcji. Zakład z Zielonki, firma Polihal Monika Szczepańska, tworzy na wymiar elementy z poliwęglanu komorowego, co ułatwia szczelne wpasowanie podstawy montażowej w nieregularne struktury starych zadaszeń. Zamontowana na dachu klapa oddymiająca klatkę schodową usprawnia odprowadzanie trujących gazów, chroniąc przy tym wnętrze przed wyziębieniem w miesiącach zimowych. W starszych obiektach ekipom montażowym często zdarzają się błędy polegające na doborze modułów o nieodpowiednich gabarytach względem istniejącej więźby lub naruszonej płyty stropowej. Kolejną poważną trudnością bywa nieprawidłowe podłączenie napędów elektrycznych bądź pneumatycznych odpowiedzialnych za podnoszenie skrzydeł, a także całkowity brak komunikacji z systemem dolnego napowietrzania. Zaniedbania w obszarze obróbek dekarskich szybko prowadzą do uciążliwych przecieków, które stopniowo osłabiają nośność całego stropodachu.

Kiedy pojedynczy element wymaga wsparcia całego systemu

W relatywnie niewielkich budynkach o prostej bryle i małej kubaturze pojedyncze urządzenie wyciągowe na dachu może sprawnie usunąć dym z całego pionu komunikacyjnego. Zupełnie inna sytuacja występuje w rozbudowanych obiektach wieloskrzydłowych, gdzie długie korytarze krzyżują się z kilkoma niezależnymi strefami pożarowymi. W takich zaawansowanych architektonicznie warunkach proces odprowadzania gazów trzeba koniecznie zintegrować z mechaniczną wentylacją wtłaczającą chłodne powietrze oraz rozbudowaną siecią czujników optycznych rozmieszczonych na każdym piętrze.

Modernizacja wewnętrznej drogi ucieczkowej to złożony proces, który znacznie wykracza poza zwykłe wstawienie pojedynczej ramy w wyciętą połać dachu. Kompleksowa przebudowa zadaszenia obejmuje wymianę starych materiałów na certyfikowane i niepalne odpowiedniki, dokładne zabezpieczenie krawędzi otworów, zapewnienie bezpiecznego dostępu serwisowego dla przyszłych konserwatorów oraz cykliczne testowanie zamontowanej automatyki. Tylko spójne i niezakłócone działanie wszystkich zainstalowanych komponentów daje gwarancję, że w krytycznej sytuacji pożarowej mieszkańcy zyskają cenny czas na bezpieczne i spokojne opuszczenie zadymionego gmachu.